Jak wspominałam ostatnio, wybrałam się na małą górską wyprawę, żeby spełniać kolejne z moich marzeń. Nareszcie dotarłam nad Morskie Oko, wprawdzie okrężną drogą, zahaczając wcześniej o Dolinę Pięciu Stawów Polskich. Wycieczka była dość długa i męcząca, ale warta wysiłku:
 |
| Dolina Pięciu Stawów Polskich |
 |
| Podziwiając Morskie Oko |
 |
| Strumień przy ścieżce na Kasprowy Wierch |
Już tęsknię za górami i planuję kolejną wyprawę. Wprawdzie wędrując nie da się czytać, ale zebrałam potężny zapas energii, który zamierzam wykorzystać czytając.